
Piątek. Jadę do Igora, żeby sprawdzić, czy zmieszczę się w jego kombinezon na tor wyścigowy. Jest szansa, że w niedzielę znowu się przejedziemy — tym razem na sportowej wyścigówce, którą dzięki uprzejmości SimonWarki mogę przetestować. Idziemy do Igora razem z moim dobrym kumplem Andrzejem (VGU i puchar najfajniejszej Vespy w Międzygórzu 2025). Cudem — nie pytajcie...




