W słoneczny lipcowy poranek odebrałem włoski bestseller z Pontedery z rąk bezpośrednio Piotrka „Skoczka” spod siedziby importera Vespa w Piasecznie. „Kluczyk bezdotykowy wrzucaj do kurtki, wciskasz stacyjkę, przekręcasz zapłon, odpalasz guzikiem z prawej strony – chyba nic więcej nie potrzebujesz wiedzieć?” – czy ta jednozdaniowa instrukcja to kwintesencja magii wynikającej z prostoty i frajdy z jazdy kultową Vespą GTS? Dzień pierwszy: DESIGN z pokolenia na pokolenie Parafrazując klasyka z pierwszej polskiej encyklopedii – „jaki GTS jest, każdy widzi”, jednak wcale nie są oczywiste nawiązania stylistyczne do swoich przodków dla wszystkich fanów...